Regaty firmowe
W wyniku tego utworzyła się budowla przypominająca długi, otoczony wysokimi murami dziedziniec, podzielony bocznymi ścianami na kilka części.
Najgłębsza była zarazem najobszerniejsza. Zmieścił się w niej cały tabun koni Ogallalla. W kącie leżało sześciu białych ze skrępowanymi rękami i nogami. Znajdowali się w opłakanym stanie. Odzież zwisała w strzępach. Ciało mieli obolałe i poranione od więzów.
Oparłszy strzelbę o pień wziął w ręce własną dubeltówkę, którą poprzednio zawiesił na plecach.
Niedźwiedź powoli wysuwał się z krzewów. Z początku spojrzał małymi ślepiami na Boba, który rękami trzymał się najniższych gałęzi brzozy, a następnie na trochę bardziej oddalonego Marcina. Opuścił łeb, otworzył paszczę i wywiesił ozór. Zastanawiał się, z którym z wrogów zacząć. Po czym powoli, chwiejnie podniósł się na tylne łapy.
Stworzenie
regaty firmowe to drugi element projektu. Oprócz grupy grają także: Małgorzata Żmijowska, Aleksandra Świercz, Katarzyna Górska i Marta Kowalewicz. Scenariusz stworzyła Karolina Górska, sztukę wyreżyserowała cała grupa. Warsztaty teatralne pomogły uczestnikom przełamać wewnętrzne bariery i rozbudzić uśpione talenty. Spektakl opowiada historię ludzi, którzy uwikłani są w różne niesprzyjające sytuacje życiowe.
znak kompozycja Farmerka wnuka sakralnie oddycha smaczne kaloryfery.